Kontakt

Księga gości

Linki

Agnieszka
Eliza
przyszła przedszkolanka
wolny
istotna
Nagietka
Dominik
Kasia
Jagoda

źródło

Dzień wolny od pracy. Fantastycznie!
Psychika trochę odpocznie.
Tyle, że wolne z powodu.. hm, kobiecych problemów. Martwi mnie to niewiedzenie ciągłe, co się dzieje.
I, w sumie, paradoksalnie dobrze, że się znowu coś dzieje, bo inaczej przekładałabym wizytę.

Szef, oczywiście, nie wie, że idę do ginekologa. Emocjonalny recydywista, słowa "empatia" pewnie nie rozumie. A gdyby zrozumiał - skreśliłby, jako rzecz niepraktyczną, niedającą się zapisać w php i jawie, niezbyt dochodową. Itd.
Szef wie, że rozłożyła mnie angina.

Cały dzień na pisanie pracy magisterskiej. Cieszyłabym się!
Gdyby wszystkie materiały i laptop nie leżały spokojnie w Rybniku.

Szlag.

Wczoraj, wreszcie, po 3 miesiącach, spotkanie z Just. Jak ja ją kocham!

I dobry finał dnia. Prawda?


<<<<<






10.11.2007 :: 19:54
paradoksalnie dobrze, oh tak. czasem dzięki temu mamy szansę jeszcze coś zrobić.

mie





08.11.2007 :: 18:43
Aga, gdzie jestes? :)

indi





23.10.2007 :: 19:24
Ba, ze dobry :) zdrowka!

papalka.pl





23.10.2007 :: 16:09
O tak, spotkania sa dobre.
Na wszystko. :)

indi





22.10.2007 :: 12:10
miło mi:)

ps. z założenia, jeśli ktoś zostawia w Rybniku laptopa, to musi wiedzieć czym klopsztanga jest:)

szalonaherbata





22.10.2007 :: 11:41
wszyscy sie rozchorowali :/

ps.wiem

kurtyz-anka





22.10.2007 :: 10:09
dobry finał dnia. i wolne dni sa świtną sprawą. zwłaszcza poniedziałki. doceniam moich planistów:)

szalonaherbata





22.10.2007 :: 09:36
czy rzeczywiście tak dobrze jest jak mówisz to się za jakiś czas przekonamy dopiero

adi





22.10.2007 :: 09:34
prawda !
musi dobrze być

adi