Kontakt

Księga gości

Linki

Agnieszka
Eliza
przyszła przedszkolanka
wolny
istotna
Nagietka
Dominik
Kasia
Jagoda

źródło

Będzie prozaicznie.

Moja Siostra jest już pełnoletnia, uczczono to powszechnym pijaństwem, łazienki nadawały się do sprzątania, a R. ma jakąś nadzwyczaj mocną głowę (wolę nie wiedzieć, jaka praktyka takim mistrzem go uczyniła).

Zawsze napieprzałam się (tak, "napieprzałam" to jedyne właściwe słowo, takie w miarę nie wulgarne) z posiadania tych wszystkich absolutnie przesłodkich maskotek, które się dostało od "mojego koteczka/misiaczka/skarbeńka/złotka".
Właśnie stałam się dumną posiadaczką nosorożca i, cholera, głowę spuszczam nisko, i wszędzie go noszę ze sobą. A fuj.

Na koniec dodam jeszcze, że straciłam gdzieś zdolność uczenia się (jeśli w ogóle kiedykolwiek ją posiadałam). Nie mam pojęcia, jak się to robi, czytam tę górę notatek, po czym łapię się na byciu a)pod namiotem b)na łodzi c)na egzaminie z prawa jazdy.. albo po prostu wszędzie, tylko nie gdzieś wśród surdo-, oligo- i innych. Zastanawiam się, czy u tego faceta lepiej jest podejść i mieć pałę, i poprawiać we wrześniu, czy od razu zostawić to sobie na koniec wakacji. Jeśli moi wierni współbracia w kombinowaniu tego rodzaju nie wejdą zaraz na gg, jestem gotowa zadzwonić do nich.

Leniem jestem. A co.

To ja wracam udawać, że się uczę.


<<<<<






23.06.2004 :: 15:17
Ja to kombinowłąm przy pisaniu pracy :P jak sie czyta błądząć w innym świecie to jest hm... ;)
Pozdrawiam :)

Anka





23.06.2004 :: 03:12
...a może jak go podejdziesz (tego faceta) to jednak pały nie będzie?:) Ja tam bym spróbował.
Nosorożca możesz wziąść ze sobą, na szczęście, i tak wszędzie jest z Tobą!:)
Dobranoc:*

metro





23.06.2004 :: 01:34
:*

Magda





23.06.2004 :: 00:46
kombinatorzy z Polski laczmy sie!

Olorin





22.06.2004 :: 22:44
hi hi hi... gdzie sie podziały nasze zdolnosci naukowe? tez zastanawiam sie czy je w ogole posiadalam...! ide jak Ty pouczyc sie poudawac... :) cmok!

dharta





22.06.2004 :: 22:00
czyli te drogie takie? ;) śliczne są! [ale ćśś, bo właśnie burzę mój wizerunek złośliwej chłopczycy chyba]

imienia. pseudonimu - to A. by było

agaetis





22.06.2004 :: 20:33
Ja uwielbiam kolekcjonować misie, ale takie z prawdziwego zdarzenia.

Fryne





22.06.2004 :: 20:30
Ja już dawno odkryłam, że jestem leniem, a świadczą o tym moje nędzne przygotowania do FC, moje świadectwo, któremu zabrakło jednej oceny do czerwonego paska. W ogóle to czasem mam wrażenie, że szczęście lubi mnie tak musnąć i uciec pozostawiając mnie z uczuciem niedosytu.
Hm, nie trzymam się. Spadam.
Uwielbiam Cię czytać, piszesz tak lekko i przejrzyście. R. to skrót imienia czy pseudonimu??

Fryne