Na nagromadzenie niedobrych przewidywań i niewiary w prawdziwe, dobre słowa, pomocą okazała się burza. Taka nawet z krzykiem, rozpaczą, z waleniem pięściami w ścianę, wreszcie pozwoliła wyszeptać wszystko, wyczyścić do końca.
Znów dobrze, najlepiej, znów wiara w ciepłą kuchnię i w dwa oliwkowe kubki.
Wieczór podwójnie piwniczny okazał się nie tylko długi (bo do prawie świtu), nie tylko łączący z przedtem odleglejszymi (bo basista w poniedziałek mi odda kolokwium i podpisze za nie ocenę w indeksie), nie tylko bardzo, bardzo udany (bo tysięczne gratulacje, uściski, sto zdjęć i trzy filmy). Przyniósł uśmiechanie się do siebie w lustrze, spokojne sny, głupiutkie pomysły, kupienie spodni, których przedtem nie odważyłabym się może nawet przymierzyć. Usłyszenie tyle razy
nie wiedziałem(am), że ty tak potrafisz śpiewać! - bardzo potrzebne! I w SMSie od Wodka, że jestem
piwniczne odkrycie wokalne.
I jeszcze na dywanie dwie plamy z taniego szampana, taniec w kołdrze o piątej nad ranem, jeszcze wszystkich nas wczoraj po południu oglądanie pierwszych zdjęć.
Coś ładnego i dobrego nam się rodzi, dziesięć osób pełnych wiary i radości to naprawdę wielka sprawa.
I jest mieszkanie, które mogło by być nasze, i teraz już tylko wszystko zależy od tego, czy Monia dostanie stypendium. Bo może być tak, że razem, spokojnie, bezpiecznie, szczęśliwie, w czwórkę.
Nawet te sześć egzaminów, które jeszcze w perspektywie, nie przeraża tak bardzo.
Jutro jedziemy słuchać Karpackiego Karnawału. Agnieszka jest szczęśliwa.
<<<<<
26.01.2005 :: 00:20 amen.
|
24.01.2005 :: 17:31 Bo kobiety są dlatego wspaniałe, że w ciągu pięciu minut mogą przejść z euforii do histerii.
[gratuluję!- bo chyba mam czego, nie?]Fryne
|
24.01.2005 :: 17:31 Bo kobiety są dlatego wspaniałe, że w ciągu pięciu minut mogą przejść z euforii do histerii.
[gratuluję!- bo chyba mam czego, nie?]Fryne
|
23.01.2005 :: 20:02 Czy Agnieszka ma dziś równie wiosenny nastrój, co druga Agnieszka, mimo zamieci za oknem? :)indi
|
22.01.2005 :: 18:42 jak będą dwie, to będzie w porządku, a jak wszyscy będą szczęśliwi.. ee, tam, mrzonki.. [z pó-łironią i dobrotliwym uśmiechem]agaetis
|
22.01.2005 :: 16:47 Dobrze, że chociaż jedna Agnieszka jest szczęśliwa.
Czy (gdyby były) dwie, to już czysty zbytek łaski?indi
|