Były warsztaty. Piękne trzy dni, znów otwieranie się, wieczory przy fajce wodnej i aromatycznej herbacie (wczoraj mate, powtarzałam wszystkim, z błyszczącymi oczyma,
wreszcie piję to, o czym czytam).
Teraz w głowie nowe pieśni w językach Wschodu, niewiele, ale jakie to potrzebne, znowu się przekonałam, że jakie to mi potrzebne!..
A z głośników dumnej marki "Unitra" piosenki Starszych Panów,
Taka gmina teraz, smutek jesienny drapie już w parapet, ale okna szczelnie na razie na niego zamykam, zasłaniam bambusem, pokój ogrzewam małymi lampkami i poważnie - bzdurkowymi rozmowami z Just.
Wpuszczę sobie ten smutek wraz z październikiem, jest nieunikniony, w tym roku może znów mocniejszy, Cieszyn bez R., uciekam przed myśleniem o tym w myślenie o kwadratowym dzbanuszku z
wydmą pustynną, kiedyś na pewno w naszej pomarańczowej kuchni zaparzaną.
kasę chcę brać za bycie lanserką internetową. ludzie będą myśleć, że nic innego nie potrafię robić, a ja będę grać w wolnych chwilach sobie piosenki KSP na fortepianie, półki będą się uginać od książek Przybory [wygranych na allegro] i w ogóle będę zakompleksioną małą artystką
To takie żarty, mnie tylko, ale jednak kogoś, bawiące do łez. A może bawi mnie to, że nikt w to nie wierzy, a my, R. i ja, my wiemy, że tak będzie?.. To nasz sekret. Ta pewność, że tak będzie. Ta wiedza tajemna.
<<<<<
15.09.2005 :: 18:07 Ty pięknie piszesz Aga :)Ania
|
11.09.2005 :: 22:23 małą artystką jesteś już - bo ja ilekroś mam styczność z Tobą, z tym co piszesz czuję się jakbym dotykała tego innego świata
i będę się chwalić, że Cie znam :]
|
11.09.2005 :: 21:56 ...lansuj,lansuj... [ tak sobie kiedys-kiedys zartowalismy tez,ale to bylo dawno i wielka nieprawda, bo my lansujemy zupelnie cos innego...]
a ty co lansowałaś, hem?:)
namejla z dawna obiecanego czekam... sciskam i przypominam sobie, jak to 3 lata temu bylam w cieszynie, po dwoch stroncah i jak jakis mily staruszek kupował nam lody gałkowane.dziecko wiatru
|
11.09.2005 :: 21:28 może wspomnienie uśmiechniętej jesieni jest ukryte w Twoich włosach.. jak mocno potrząśniesz głową to wypadnie i otoczy się nastrojem innym niż melancholia? Eksperyment.. potrząśnij głową i uśmiech!dharta
|