Kontakt

Księga gości

Linki

Agnieszka
Eliza
przyszła przedszkolanka
wolny
istotna
Nagietka
Dominik
Kasia
Jagoda

źródło

(nie)Jubileuszowa, dziesiąta, Rybnicka Jesień Kabaretowa.
Rozłożyła nas choroba, więc nie śpimy z resztą kabareciarzy, tylko u R.
Mam okres.
Bieliznę na zmianę zostawiłam w domu.

Przygoda!

Zastanawiam się nad zmianą.. powiedzmy, że profilu bloga. Czy nie zacząć pisać bardziej pamiętnikowo.. ale to raczej nie dla mnie. Ja już sama nie wiem, po co tu w ogóle jeszcze jestem.


<<<<<






14.10.2005 :: 19:16
Tych kabaretów Tobie zazdroszczę.

variatka





10.10.2005 :: 16:27
Ja też nie umiem przestać u siebie być.
A chyba bym już chciała.

indi





09.10.2005 :: 13:37
a ja do Rybnika mam ciągle daleko, coraz dalej

nieistotne





09.10.2005 :: 13:36
żeby nie zniszczyć czegos, co sie długo budowało, w co się włożyło część siebie?


nieistotne





09.10.2005 :: 12:55
tak to już jest z tymi blogami...

Lee





08.10.2005 :: 18:20
Aga pisz,bo ja lubię czytać i komentować :) Zresztą zrób jak chcesz ale wiedz, że miło się czyta to co piszesz :)

Ania





08.10.2005 :: 12:59
Ty się zastanawiasz na sensem pisania... Ja się zastanawiam jak ma to wszystko wyglądać:>:> W takim razie po co?? Hmm... Moim zdaniem powinnaś to kontynuować...

Dzik