Chwiejnie. Pozorne utrzymywanie równowagi, krótkie, a upadki bolesne.
6. grudnia to czapka cudowna i nienormalna, ciepłe, cieplutkie skarpetki i miłość do zachłyśnięcia.
A jednak chwiejnie. Pozorne utrzymywanie równowagi, krótkie, a upadki bolesne.
Głupi ten refren.
<<<<<
12.12.2005 :: 22:38 Bardzo ISTOTNY komentarz mi się podoba :)indi
|
11.12.2005 :: 17:46 :(Ania
|
10.12.2005 :: 23:23 Wszystko będzie w porządku... Jeszcze raz za wszystko przepraszam:(:( Jest mi strasznie głupio... Wybacz...Dzik
|
08.12.2005 :: 22:53 poduszka pod tylek i idziesz dalej.
i miłośc do zachłyśnięcia :-)
|
08.12.2005 :: 22:06 chwiejne.. trzeba nauczyć się upadać. przy następnym potknieciu mniej bedzie bolało..
|
08.12.2005 :: 22:06 upadek za upadkiem zaliczam szkoda
|