Tęsknić za mężczyzną?!
Staję się potwornie banalna.
I dobrze mi z tym.
<<<<<
24.03.2004 :: 15:23 Gośka, widzisz, u mnie też kilka możliwości... :>
... a i tak nie wiem, gdzie leżą pozostałe wierzchołki tego trójkąta...
|
23.03.2004 :: 21:23 no to ja tez jestem banalna....
z banalnościa ok
ale z tesknotą wcale mi nie jest dobrze ....
p.s. Tyskie :] właściwie to ja wole zywca, ale mało ważne... ja proponuje tak gdzies w centrum miedzy Toba, wsza i mna ...hmmmm gdzie ten trójkat ma środek?
Hehe to zalezy który z moich 'domów' brac pod uwagę :))
Pozdrawiam
|
23.03.2004 :: 16:03 Aga no co ty:)
Ja też tęsknię, bo chcę kochac kogoś i przez kogos być kochaną. :DAnia
|
23.03.2004 :: 08:48 Tęsknić za mężczyzną? Banalne? Aga co Ty mówisz....To jest raczej piękne. Trzymaj sie:)rossi
|
23.03.2004 :: 07:39 wiesz jak potwornie banalnie jest tesknić za kobietą?;)p.
|
23.03.2004 :: 00:26 :)
|
22.03.2004 :: 23:31 jak rycerz, który wybrał księżniczkę na niedostępnej wierzy?
inspirujące.dharta
|
22.03.2004 :: 21:23 a ja tęsknie i tęsknić będe...jestem "dzieckiem miłości"...potrzebuje jej jak powietrza... ale żebym mogła kochac potrzebuje Jego...będe za nim tęsknić gdy odejdzie...bo ja to on...on to ja...jeteśmy jednością...a każdy tęskni za swoją połówką...za swoim drugim ja....TĘSKNIE...i nie boję sie tego powiedzieć...tęsknie słonko za Tobą :( to że i ty zaczynasz tęsknić to dobry znak :) i napewno nie potwornie banalny :) pozdrófka
|
22.03.2004 :: 21:01 .........nigdy nie bede juz tesknic:/(lol)
|